piątek, 3 grudnia 2010

Bajkowy Dom Agnieszki cz. III - kuchnia

Dzis pokaze wam ostatnie zdjecia z domu Agnieszki czyli kuchnie, o ktorej pokazanie prosilo wiele z Was. Kuchnia jest malutka, jest to wlasciwie aneks kuchenny, we Wloszech bardzo popularny (ja rowniez go mam i marze o odseparowanej kuchni), ale miesci sie tu wszystko co potrzeba.
Jak widac nadal ten sam styl panuje rowniez i tutaj, biale meble w stylu shabby chic, masa fajnych przedmiotow, pudelek, koszyczkow itd, itp:-)
O lodowce Agnieszka mowi, ze to porazka, bo pozwolila swojej corce przyklejac na niej co jej tylko wyobraznia pozwoli. Komu sie nie podoba niech przymknie oczy na lodowke;-)









Murek oddzielajacy kuchnie od salonu Agnieszka ozdobila wlasnorecznie; pozostale po remoncie kafelki potlukla robiac z nich mozaike oraz doklejac kilka ozdobnych, recznie malowanych plytek. Efekt mi sie bardzo spodobal:




Jak widac we wloskich mieszkaniach brakuje parapetow wewnetrznych (nie zawsze, ale czesto sie to zdarza).I w moim mieszkaniu rowniez ich brakuje tzn. sa, ale waskie na 5cm. Zapytacie, gdzie postawic kwiaty? Ano we Wloszech kwiaty trzyma sie glownie na zewnatrz, gdzie parapety sa zawsze i o odpowiedniej szerokosci :-)



I na koniec kilka zdjec z przyblizeniem na detale:








Dziekujemy obie z Agnieszka za wszystkie mile komentarze!
Milego, spokojnego i zdrowego weekendu!
Pozdrawiam
Basia

26 komentarze:

Annasza pisze...

Witaj Basiu, zaglądam do ciebie regularnie, kochana, podziwiam mieszkanie Agnieszki, wiesz, ja kocham Włochy, choć tak trochę na odległość, spędziłam tam tylko 2 miesiące życia, ale do dziś wspomnienia mam wspaniałe :)) Pozdrawiam cie serdecznie :)

aagaa pisze...

Jakie piękne szafki!
Podziwiam Agnieszkę za konsekwencję w urządzaniu i dekorowaniu.
Ślicznie.
Pozdrawiam

OLQA pisze...

Rzeczywiście piękne i klimatyczne mieszkanie, ale gdzie jak nie na parapet odkładać w kuchni WSZYSTKO?!:)

z potrzeby wnętrza pisze...

Basieńko -cudowne jest to mieszkanko.Widac ze ma dziewczyna wyczucie smaku i stylu.Pozdrów Ją od nas!Buźki dla Ciebie-aga

Fuerto pisze...

Swietny klimat, bardzo, bardzo mi sie podoba

artambrozja pisze...

No kuchnia jest boska !! te szafeczki i mozaika - bomba !!!
buziole :**

Aśka pisze...

Sliczne szafki, mozaika i ta kuchenka..marzenie! CZekam na bloga Agnieszki! Duza buzka dla Ciebie!!!

LoLa pisze...

Me encanta, super acogedora, el color de los muebles son mis preferidos, el rincon de las especias, una pasada.
Besitos y hermoso fin de semana

Anabel pisze...

Bardzo przytulna kuchnia. Faktycznie dziwnie trochę wygląda okno bez wewnętrznego parapetu. Zazdroszcze półeczek na przyprawy :)

Magdalena eM pisze...

patrzę i wzdycham...ślicznie

ABily pisze...

Agnieszko zazdroszcze kuchenki...marzy mi się taki duży palnik na wok...:)podoba mi się tez rozwiązanie na butelki:)To z praktycznych rzeczy, z estetycznych najbrdziej podoba mi się malunek na szafkach i chwościki:)Nie zapomnij zaprosić mnie na swojego bloga:)Pozdrawiam.Basiu wszystkiego najlepszego w dniu imienin:)

savannah pisze...

Kuchnia bardzo ladna, i w cieplym nastroju utrzymana, drobnostki dodaja jej jeszcze uroku no i te paatelowe kolory tez robia swoja, podoba sie ;)

Ola_83 pisze...

Świetne te szafki:)

pozdrawiam!

Mela pisze...

Cudnie. Bardzo mi się podoba u Ciebie - takie słodkie klimaty.

Atena pisze...

I tym razem bede sie powtarzac-podoba mi sie.
Tylko jak napisalas szkoda ze nie ma parapetow, ilez moznaby bylo tam ustawic cudeniek.
Pozdrawiam
Ps:Basienko ja tez chcialabym miec kuchnie oddzielnie:-)

Sylwerado pisze...

Kuchenka faktycznie malutka, ale za to gazówka jest na 5 palników, u mnie taka by się przydała, bo zawsze brakuje nam wolnego gazu:-)
A z tymi parapetami to ja bym nie przeżyła, u mnie to ja mam takie na pół metra głębokie i ile tam się rzeczy mieści... ha!!!, ale to stara kamienica.
Bardzo mi się podoba ta "komoda - kredens" od strony pokoju.
Pozdrawiam.

Edina pisze...

Z przyjemnością gościłam w tej kuchni!!! Świetne detale dopasowane do całości, kuchnia klimatyczna i pełna uroku. Uwielbiam takie domowe zacisza.
Pozdrów Agnieszkę i pogratuluj jej smaku w urządzaniu.
Pozdrowienia przesyłam:)))

Bree pisze...

Kolejna piekna odslona :) szafeczki cudne :)
Pozdrawiam

Penelopa pisze...

Bardzo przytulne i klimatyczne mieszkanko stworzyła Twoja koleżanka.
Pozdrawiam serdecznie.

Alice pisze...

Kochana cudnie tu u Ciebie, a co do kuchenki to mozemy sobie lapke podac, ja tez mam u siebie w kuchni szesciopalnikowke gazowa tylko w kolorze czarnym i to moja najlepsza przyjaciolka druga w kolejnosci zaraz po kitchen aid ;) Uwielbiam gotowac na zywym ogniu, a Ty? Sciskam Alice

Alice pisze...

Oj wlasnie czytam, ze to u Agnieszki, Basiu, przepraszam gluptas ze mnie!

Kerry-Marta pisze...

Cudowna kuchnia, piękne są te przecierane półeczki no i pomysł z mozaiką jest rewelacyjny. Naprawdę gustowna kuchnia. Pozdrawiam Basiu i dziekuję ogromnie za te trzy posty.

B. pisze...

Alice nie szkodzi, nie ma za co przepraszac:-)

savannah pisze...

Witam, jak bedziesz w Wiedniu to odwiedz koniecznie kiermasz w 7-mym bezyrku, przy Burggasse. Weihnachtsmarkt am Spittelberg , zaczyna sie mniej wiecej przy Burggasse 15 i ciagnie sie przez kilka waskich i ciasnych, ale chyba dlatego bardzo urokliwych uliczek. Tam kroluje tzw. "Handwerk" czyli rekodzielo, gwarantuje ze chinszczyzny jest naprawde malo i polecam goraco, to zreszta moj ulubiony, co roku go odwiedzam, czasem i kilka razy, bo na ten przy ratuszu nie lubie chodzic. Masa ludzi, sama komercja i ceny tez alpejskie :) pozdrawiam

madzika pisze...

Basiu,twoja psiapsióła to moja bratnia dusza, przynajmniej wnętrzarsko. Przy komodzie z blado-różowymi frontami wymiękłam.Buziaki dla Was kochane baby

MaJu pisze...

Basieńko mieszkanko Agnieszki jest piekne.
Kuchnia wyglada bardzo fajnie. Ma wiele dodatków-a ja uwielbiam ja ich jest wszedzie pelno. Półeczke na przypawy tez mam taka i nawet tez tak pomalowaną . Bardzo fajna jest komoda z jasno różowymi frontami. Mi sie wszystko podoba.
A koleżanka niech tu szybk zakłada bloga.
Pozdrawiam Was ciepło.