Dzis chcialam pokazac pare reczy, ktore ostatnio udalo mi sie zdobyc (jak zwykle przez przypadek). Przy okazji zalatwiania pewnej sprawy w miescie...
Urzad, w ktorym mialam owa sprawe zalatwic, przeniesiono na inna ulice i tak oto w poszukiwaniu tegoz przemaszerowalam ulicami dotad mi nieznanymi. I bardzo dobrze, bo natknelam sie na fajny sklep z pieknymi przedmiotami, urzadzony w stylu shabby chic, dosc duzy wiec zwiedzenie calego zajelo mi sporo czasu. Ceny takie sobie, powiedzmy srednie. Ogladajac witryne obiecalam sobie: "Ok, wejde,ale tylko sie porozgladam, nie bede wydawac kasy!" Akurat. Po wejsciu do srodka od razu przestalam racjonalnie myslec...i wynioslam taka oto cieeezka,terakotowa waze. Jest juz postarzona odpowiednio, nic nie musze przy niej robic. Zobaczcie:
Ulozylam w niej suszone hortensje, ale po namysle jednak, mowiac kolokwialnie, kwiaty poszly won, a do srodka wlozylam dwa wiosenne, miniaturowe gozdziki, widac juz nawet jeden kolorowy paczek:
A teraz chcialabym Wam przedstawic Kaczuszke i Kurke, dwa miniaturowe pojemniczki, kupione za grosze doslownie (1,5 euro za sztuke). Dolaczyly do ich starszej i wiekszej siotry kwoki:
I to tyle na dzis, sciskam Was wszystkie mocno i serdecznie, milego, spokojnego tygodnia!!

Basia
40 komentarze:
świetne drobiowe pojemniczki :) jak to wszystko wraca, pamiętam w domu mojej babci takowe, później gdzieś się zapodziały, pewnie jakaś nowomoda nastała i ktos postanowił je wyrzucić, a teraz wracają :)
Basiu , ta waza jest cudna! Muszę taką mieć :))) zaraz bede mężowi jęczec zeby wyruszył na poszukiwania(on ma wieksze pole do popisu, bo ja na wsi mam jeden sklep - spozywczy) ;) buziaki
Basiu udane zakupy! Ja tez w sobote przypadkiem natknelam sie na cudowne sklepy w podobnym stylu, a wystrczylo tylko wybrac inna droge :)
Piene te naczynka z drobiem :)
pozdrawiam serdecznie
zadam głupie pytanie, do czego służą te kurkopodobe pojemniki?Wazon jest swietny i fajnie,że postawiłaś na świeze kwiaty...
ach i te kwiaty..cudne..wszystkie odcienie rózu zlapałas w 1 wazonie:)
spojrzałam i trwam w zachwycie!!!! pewnie mi nie przejdzie, zwłaszcza na widok wazy!
i kwiatki takie słodkie, idealne na dzisejszy, słoneczny dzień.
pozdrawiam
To chyba dobrze,ze ja nie mam podobnego sklepu w poblizu. Moj domowy budzet nie wytrzymalby codziennych wycieczek do niego.
Fajna kolekcja drobiu:) Waza, tak jak mówisz, nic nie trzeba przy niej poprawiać!
Wiosenne pozdrowienia ślę:)
Swietne zdobycze! szczególnie ta kaczucha mi wpadła w oko! pozdrawiam serdecznie!
Super zdobycze :) Kaczuszko-kurkowe pojemniczki śliczne:)
Serdecznie pozdrawiam :)
a ja chcę takie drobiowe pojemnikiiii- są cudne :)
buziaki
kaczkowo-kurowe pojemniki super ta waza trochę mi nie leży
Basinko ja sie zastanawiam jak przytargalas ta piekna donice, wyglada na ciazka.
Drobiowe pojemniki cudne!!!
Pozdrawiam
Cudowne zakupy !
Pozdrawiam wiosennie
BASIU,ALE SUPER ZAKUPY..TAAAA JA TEZ TAK MAM...NIC-TYLKO SIE ROZEJRZĘ..NOOOO...PODOBAJA MI SIE OBIE WERSJE WAZY I Z HORTENSJAMI I GOŹDZIKAMI....A QRKI..WIADOMO JAKŻE BY INACZEJ W MOIM PRZYPADKU MIALO BYC ...BARDZO PRZYPADLY MI DO SERCA..HIHIHI
PIĘKNA waza! szukałam kiedyś podobnej donicy, ale niestety znaleźć coś takiego jest bardzo trudno...
pozdrawiam wiosennie :)
Ya esta aqui la primavera y esas preciosas fotos no podian ser mas acertadas.
besos desde España
Lola
Prawdziwe skarby....pieknie u ciebie Basienko.
Masz racje Anetko, waza jest ciezka, ale coz...ma sie te krzepe ;-)
Basiu jak widać nie mozna się nastawiać.Zwykle 'spontonem 'udaje sie trafic na cuda -ktore tylko na nas czekają.Też nie mogłabym się jej oprzeć.Buziolki-aga
Waza jest fantastyczna i wygląda wspaniale i z hortensjami i z goździkami :) Pomyślałam też o jaskrach, które są bardzo modne na skandynawskich blogach. A pojemniczki niezwykle stylowe. Ja również trafiłam dziś na fajny sklepik i też nie mogłam się powstrzymać przed zakupami :) Pozdrawiam ciepło i zapraszam na moje candy :)
Basiu...ja też się boję do sklepów wchodzić, ale no cóż...czasami sama na nie wpadam:)
Waza jest rewelacyjna! jestem nią zachwycona!!cudo!
pozdrawiam!
Wygląda na to, że szczęćie miałaś iż urząd Tobie przenieśli ;)
Pozdrawiam wiosennie :))
No takie cuda,że szczęka opada.
Waza jest piękna! Nie dziwie się ,że ją wzięłaś. A z hortensjami ,moim zdaniem, wygląda zjawiskowo...Gdyby tak można było ze zdjęcia Ci ją "buchnąć"....
Pojemniczki super...I ta cena....
Pozdrawiam
Waza wygląda jakby miała ze 100 lat bez mała i jakby podobnie ważyła:) Ale do czego jest zdolna kobieta kiedy się jej coś spodoba? Nawet taki ciężar jej nie straszny :)
A obok kurzanego pojemnika też bym nie mogła obojętnie przejść. W sam raz na pisanki na świąteczny stół...
Jak to dobrze, że urzędy czasami przenoszą. ;) Zakupy cudowne! :)
witaj Basiu,waza przepiękna-bardzo udany zakup.A kurka i kogucik-bardzo mnie wzruszyły,bo miałam podobną "kokoszkę" jak byłam mała...nie pamiętam,co się z nią stało-pewnie zawieruszyła się gdzieś podczas przeprowadzek...Pamiętam,że "mieszkały" w tej kokoszce cukierki-groszki:-)))) Stare dzieje...tymczasem serdecznie Cię pozdrawiam,Maja
Twój drób przyprawił mnie o szybsze bicie serca:) piękne są naprawdę:)) dlaczego to ja nigdy nie mam szczęścia do takich zdobyczy... hmm... może dlatego, ze mieszkam w dziurze zabitej dechami:)
Piękna waza. Ślicznie się prezentuje. Pozdrawiam serdecznie.
Basiu pojemniczki-kurki są śliczne, a z zajączkiem to tworzą już niezłe trio:-)
Pamiętam takie z dzieciństwa, tylko dość sporych rozmiarów, najpierw z kuchni u babci, a potem u mojej mamy, do dziś gdzieś tam są, chyba muszę ich poszukać:-)
Waza bardzo mi się podoba i bardzo dobrze zrobiłaś, że suszone kwiaty poszły won, nie wiem co ci po głowie chodziło...jest wiosna, to i kwiaty muszą być koniecznie żywe. Teraz jak goździki rozkwitną to całość będzie się prezentować ślicznie.
Pozdrawiam.
aaaaależ cudeńka!!!!! Zazdraszczam qrków i kaczuchów:)
I sołonki i ehhhhhh......
całuję mocno!
Ależ ja Ci zazdroszcze tej wazy. Przydałaby mi sie taka .
Lubie takie rzeczy i musze sie wybrac na poszukiwania -mam kilka takich sklepów i a nóż bedzie.
Pojemniczki "drobiowe " fajnie wyglądają.
buziaki
Fantastyczne rzeczy kupiłaś, planuję podróż do Włoch, ale boje się, że jak będę spotykac po drodze takie sklepiki, to oszaleję...;)
Pozdrawiam
Marta
Dziękuję Basiu za ciepłe wiosenne pozdrowienia! :) A waza to naprawdę udany zakup! Jak zakwitnie więcej kwiatów będziesz miała cudną wiosenną kompozycję! Pozdrawiam cieplutko! Aga
Kurka i kaczucha świetne. Waza jakoś bardziej podoba mi się w wersji z hotensjami. Może dlatego,że to połączenie bliższe jest mojemu sercu. No dobra heheehehe takie zboczenie zawodowe :D Przyznaję się bez bicia.
Buziaki Basiu miłego wieczorka.
Ale piękne smakołyki zdobyłaś ;)
Bardzo lubię takie wazy z hortensjami ;)
Pozdrawiam cieplutko;)
Basiu zazdroszcze Ci, waza/donica cudowna, z hortensjami podoba mi sie bardziej, ale mysle, ze jak gozdziki rozkwitna to tez bedzie super wygladac. Ona juz jest sama w sobie piekna. Kurki tez sa wspaniale, chyba mi sie nawet bardzej podobaja niz moje.
Pozdrawiam goraco Ela
Suszone hortensje wyglądają świetnie we wszystkich aranżacjach!
Już sobie wyobrażam, jak pięknie będzie wyglądała ta waza z różnościami kwiatowymi. Macie tam tego , oj macie. Ja oczu nie mogłam oderwać od włoskich azalii, magnolii i wielu nie znanych mi pięknot. Na północy są nawet bardziej wyraziste w kolorystyce, moim zdaniem.
A ten drób ceramiczny, genialny! Ślicznie zaprezentują się przy nich pisanki,bukszpan, a może u Ciebie inna zieleń króluje w Wielkanoc? Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)
B. ależ Ci zazdroszczę tego porcelanowego ptactwa.
Prześlij komentarz