czwartek, 28 kwietnia 2011

Kury z odzysku i kot

Kurki wielkanocne zrobione ze smieci! Doslownie: zrobione sa z pocietych, foliowych opakowan np. po makaronie czy ciastkach itp. Kto powiekszy zdjecie dojrzy napisy na ich foliowych piorkach. Bardzo mi sie podobaja.





A tu Hugo, od kilku dni wspina sie na kredens i wchodzi do srodka ikeowskiego koszyka-korony i przesypia w nim po kilka godzin. Zeby zrobic zdjecie musialam koszyk zestawic na stol, kocur nawet nie drgnal.






Pozdrawiam cieplo wszystkich i dziekuje za zyczenia wielkanocne i prezenty (Bianka), i kartki ( Agnieszko z "Z potrzeby wnetrza", nie moge wejsc dzis na Twojego bloga, wiec skladam podziekowania tutaj). Kartka dotarla wczoraj.
B.

20 komentarze:

Florentyna pisze...

Świetny ten recyklingowy drób;-)
Kot w koszyku zachwycający!
Koty chyba tak lubią, bo mój też zawsze pakował się do każdego koszyka, walizki, czy pudełka.
Buziaki ślę i pięknego weekendu życzę.

Annasza pisze...

Basiu, boski ten kotek w koszyku, a sam koszyk też świetny :)) Kury baaaaaardzo pomysłowe :) Buziaki ślę :)

Marzenia pisze...

Witam,
Pewnie Twój kot znalazł dla siebie idealne, królewskie miejsce :)
jestem pod wrażeniem "śmieciowych" kur!!! są cudne!
pozdrawiam serdecznie :)

Ela pisze...

Basiu,te kury są genialne !!
Kotu w tym koszyczku pewnie wygodnie :)
Pozdrawiam serdecznie :)

Qra Domowa pisze...

recykling...to co ja uwielbiam!!!!piękne Qry:)...a kociorek do wymiziania!!!!

katesz pisze...

Kury superowe, ale kot jeszcze fajniejszy :)

Agata pisze...

Nawet nie chce wiedziec ile pracy bylo prz tych kurach.Slodziusi ten Twoj kocurek.

alicja pisze...

kociak cudowny, korona też:-))
kury ze śmieci? genialne!!

laprovence pisze...

Ale kurasy :)

Bianca~ pisze...

Basiu wczoraj przeczytałam ten post, a w nocy mi się całe stoisko z tymi kurami śniło, widać zrobiły wielkie na mnie wrażenie :)
A koty są zdolne do wszystkiego i nie dziwię się że Twój akurat upodobał sobie spanie na szafce: spokój tam ma i jeszcze na wszystkich z góry może popatrzeć.

Bree pisze...

Ale super pomysl!
Hugo wspanialy! pozdrawiam serdecznie

Anabel pisze...

Kurki recyklingowe to świetny pomysł i bardzo oryginalny. Jak do tej pory mignął mi gdzieś wianek z pociętych torebek foliowych. A Hugo ma po prostu dobry gust, bo koszyczek śliczny :)

Ola_83 pisze...

Świetny pomysł z tymi kurkami!
A kotek jak ładnie pozuje:))

pozdrawiam!

CzarnyKot pisze...

Kurki mnie zachwyciły, niesamowity pomysł!
Koteczek jest cudny, wyśmienicie prezentuje się w tym koszyczku.
pozdrawiam serdecznie

janya pisze...

Kurki sa boskie, Baśko:) Kolorowe, wiosenne, poprostu bajkowe! Bardzo lubie taki recykling.
Sciskam

MaJu pisze...

Ale extra kurki. Nawet nie wiedzialam ze z workow foliowych mozna takie cuda wyczarowac.
Świetny pomysł.
buziaki

Mona pisze...

te kurki to cudne, ah lubię takie rzeczy , kiedys widziałam plecione torebki z takich foliowych reklamówek .

ZMIERZCH LUNY pisze...

Kury są niesamowite! a kot się ma nieziemsko he he. Pozdrawiam.

ABily pisze...

Basiu,ale masz rozkosznego kociaka:)Do twarzy mu w koronie:)

Biżuteria z filcu pisze...

Pięknie tu u Ciebie :) Cudne rzeczy tworzysz, a ja jakoś nie maiłam chyba szczęścia do Ciebie trafić. Pozdrawiam ciepło
Agata