Nadal bede Was zanudzac kwiatkami z mojego malutkiego balkonu, wszystko kwitnie, lubie wyjsc na chwile podotykac roslinki, powachac, pozbierac suche listki, nacieszyc oczy...
Lawenda zakwitla, tadam!:
Zakwitl tez jasmin pnacy, posadzony w ubieglym roku, mimo ekspozycji balkonu na poludnie i wloskie, palace slonce, jakos sobie radzi, dzielna roslinka z niego!:
Hortensje juz pokazywalam, na tych zdjeciach widac lepiej, ze jest rozowa, w porzednim poscie Agata pytala mnie skad wytrzasnelam czerwona hortensje hihi. Obok niej piekna fuksja, zgubila juz wiele kwiatkow, ale bedzie kwitla przez cale lato. Bardzo lubie te roslinke, odpowiednio przycinana, moze przybrac forme drzewka.
Gozdziki kwitna juz drugi raz bardzo obficie, jeden na bordowo, a drugi na rozowo:
Malo mnie ostatnio na Waszych blogach, nie zawsze mam czas wpisac komentarz, ale staram sie nadrabiac ostatnie tygodnie i przegladam wszystkie blogi. Aura wiosenna nie pozwalala siedziec w domu,no i praca, wiadomo, czasu na wszystko inne malo. Ale teraz upaly nie pozwalaja wyjsc na zewnatrz w godzinach poludniowych, mozna sie oddac blogowaniu (gdy sie ma wolny dzie, jak ja dzis).
Zycze Wam milej reszty tygodnia i duuuzo slonca!
P.S. mam nadzieje, ze ten przeklety wulkan przestanie kopcic, bo na poczatku czerwca mam wesele w Polsce i kupione juz bilety na samolot!
sciskam
Basia
18 komentarze:
Basiu alez kwieciscie u Ciebie, gozdziki:D sa piekne !!!!
Też goździki wpadły mi w oko. Chyba ich nie doceniamy. A szkoda. :)
Pozdrawiam ciepło!
Ze zdjeciami kwatkow nigdy nie zanudzasz. I jasmin, to moja milosc, razem z magnolia.
Piekne, piekne i jeszcze raz piekne!
Sciskam
pięknie ukiwecony masz swój balkon :)
ja też chce miec tyle kwiatów i kogoś do podlewania ich:))
Jak kolorowo! Wszystko pieknie Ci kwitnie.
Ja wiem jak milo jest usiasc na zewnatrz z kubkiem ulubionej kawki i patrzec na te wszystkie kwiaty:))))
Buzka
Bardzo kolorowy i letni ten Twójbalkon :) Zazdroszczę ciepełka, bo u mnie zmiana pogody, zimno i popijam gorącą herbatę.
Dobrą masz rękę do kwiatów, wszystko tak fantastycznie kwitnie. Śliczna fuksja, kiedyś też miałam taką, ale niechcący została zmarnowana przez tatę. Jednak faceci nie umieją obchodzić się z kwiatami. Podobno są wyjątki, ale jeszcze takiego nie spotkałam :)
wulkan już nie kopci a balkon cudnie ukwiecony masz:) pełnia szczęścia? mam nadzieję, że tak:)
Jaki wulkan, chyba nie jeste w temacie???No i teraz jak zobaczylam u ciebie Jaśmin to tez chcę, uwielbiam zapach Jaśminu, czy tam jak go zwą Jaśminowca i nie wiedzialam,ze sa odmiany tarasowe i do tego pnące...dzisiaj kupilam kolejnego kwiatka na balkon, no jak je widze to po prostu nie mogę przejść obojętnie:)Pozdrawiam
PS.to ja ABily...nie wiem czy blogger oszalał czy co,ale nie moge poprawnie zamieścić komentarza.
Ojej, ale pięknie kwitną:))
pozdrawiam ciepło!
Na mozilli udaje mi się komentarzowanie, wcześniej chciałam powzdychać do Twoich pięknych kwiatów na maxthonie, i ani rusz.
Klimat sprzyja Twoim kwiatom. Ja na takie, i raczej mizerniejsze muszę jeszcze poczekać.
Pozdrawiam:)
Kurcze U Ciebie jak w ogrodzie botanicznym. A fuksje mam taka sama. To chyba moja ulubiona roslinka. Tez mam nadzieje, ze szanowny wulkan raczy sie uspokoic bo planuje kilka podrozy w czerwcu. W weekend wracalam z Niemiec ponad 3 godziny i lecielismy zupelnie inna trasa niz zawsze. Myslalam ze sie wsciekne w tym samolocie
Basiu,
zagladam na blogi,kwieciscie sie zrobiło,po zimie zostały tylko wspomnienia.
Słońce,słońce,słońce!
Pozdrawiam ciepło.
Pat
Witaj Basiu,wreszcie mogę dodawac komentarze-"mój" blogger "się naprawił" :-)))
Pięknie u Ciebie-kwiaty zachwycające i ślicznie pokazałas je na zdjęciach.Prawie czuję,jak pachną :-))) Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę miłego weekendu , trzymam kciuki za Twoją podróż do kraju
Maja
Piękne te Twoje roślinki, szczególnie lawenda!
Pozdrawiam!
Śliczne kwiaty...pozdrawiam...
Piękną masz kolekcję kwiatków. I to wszystko na balkonie? Nieźle :)
Jaśmin przepiękny, jak i cała reszta :) Pozdrawiam Agata
Prześlij komentarz