Nareszcie mam i ja cos z targu staroci, wczoraj z samego rana wybralismy sie nad jezioro Ledro zeby odwiedzic znajomych i natknelam sie tam na mini pchli targ, organizowany pewnie dla turystow, bardzo sie ucieszylam, bo w okolicach, w ktorych mieszkam to zadkosc.
I oto co kupilam:
Finalmente anch'io ho comprato qualcosa al mercatino delle pulci. Ieri siamo andati al Lago di Ledro a trovare dei nostri amici e per caso abbiamo trovato lungo la strada il piccolo mercatino dell'usato. Certamente, dovevo andare
subito a vedere, ed ecco che cosa ho comprato:
Maly, pollitrowy dzbanuszek z porcelany z francuskiej fabryki "salins". To moja najpiekniejsza zdobycz.
Piccola brocca francese (mezzo litro), fatta nella fabbrica di porcellana "salins". Secondo me è la più bella cosa che ho comprato ieri.
Angielski talerzyk z moimi ulubionymi scenkami rodzajowymi - Toile de Jouy, do kolekcji. Zobaczcie jak pasuje do obrusa:-)
Piatto inglese con il mio preferito "Toile de Jouy" per la mia collezione.
Dwa turkusowe pojemniki za 2 euro. Mimo, ze ich ksztalt mi zbytnio nie odpowiada, podoba mi sie ich kolor, jakze teraz modny.
Due contenitori che sono costati 2 euro,di cui non mi piace molto la forma, ma il colore è molto alla moda.
Stara forma do butow, zapewniano mnie, ze ma ze 100 lat, rozmiar spory wiec chyba meska. Jeszcze nie wiem co z nia zrobie...
Vecchia forma per le scarpe, è di grande misura quindi la usavano per le scarpe maschili. Ancora non lo so come usarla..
---------------------------------------------------------------------------------
A to juz nowe rzeczy. Do kolekcji bialego drobiu dolaczyl czerwony kogut ;-)
Adesso cose nuove: è arrivato il gallo rosso per la collezione di volatili bianchi ;-)
Dzieki ogromnej uprzejmosci Agaty (ABily) jestem szczesliwa wlascicielka takich oto 4 poszewek w prowansalskim stylu. Agata podarowala mi rowniez jedna ze swoich bialych broszek. Nosilam ja wcozraj caly dzien! Dziekuje bardzo!
Grazie all'enorme gentilezza di Agata (ABily) sono la felice proprietaria di queste 4 fodere, stile provenzale. Agata mi ha regalato anche una delle sue belle, bianche spille. L'ho portata ieri per tutto il giorno!Grazie mille!
I to wszystko na dzis, zycze Wam milego, spokojnego tygodnia i duzo slonca!
E' tutto per oggi, vi auguro una buona, tranquilla settimana piena di sole!
Buziole/Baci
B.
33 komentarze:
Kochana, skarby zakupione na targu są rewelacyjne. Szczególnie ten dzbanuszek-skradł moje serce. Uwielbiam takie bazarki. Mam co niedziela Koło ale to juz powoli robi się aleja handlarzy.
Buziole przysyłam ze strasznie zimnej Warszawy, brrr
oszaleję tymi komentarzami w formie anonimowej
Kajka z http://mojemarzeniaija.blogspot.com/
Śliczne rzeczy Basia. Mi też najbardziej podoba się dzbanuszek.
Buziaki
Zawsze coś ładnego wygrzebiesz, mmm :)
Dzbanuszek i poduszeczki to jeśli o mnie chodzi prawdziwy skarb! ;)
Pozdrawiam
Mini targ, ale jakie zdobycze! Ten talerz jest super. Reszta oczywiście też :)
No to miałaś wczoraj udany dzień:) takie skarby!
pozdrawiam!
Świetne zdobycze z targu staroci, same skarby! Może ta broszka od ABily przyniosła Ci szczęście;)? POzdrawiam ciepło!
skarby przytargałaś :)
What a great blog with stunning pictures!!!!! So beautiful!!!!
Hugs Tanja
udane polowanko, zdobycze cudne:))
ale kicia najcudniejsza;))
pozdrawiam
Wow,Wszystko piekne Basiu.Dzbanuszek jest przeuroczy.I dobrze,ze koguta zakupilas.Ktos tam musi miedzy kurkami rzadzic;))
A kociak dumny jak lew-piekny jest taki dostojny.
Ale świetne zdobycze, oczywiscie dzbaneczek piękny, podoba mi się równiez koguci pojemnik(mimo,e nie przepadam za czerwonym) ale wyglada teraz jak prawdziwy alfa male pośrud Twoich kurek:)I nie mogę odmówić urody obrusika oraz talerzyka ze scenką rodzajową:)A na koniec kawąl futrzaka na honorowym miejscu...już dawno go nie bylo, ostatnio wylegiwal się na komodzie...Pozdrawiam i cieszę się,ze przesyslka się podoba:)
och na taki dzbanuszek poluję.
Piękności zakupiłaś
Fantastyczne zdobycze! Najbardziej spodobał mi się talerzyk :) Wyśmienicie współgra z obrusem :) A i kopyto fajne, uwielbiam stare drewno. Pozdrawiam.
Basiu szkoda ze u was targi staroci to taka rzadkosc, nie mniej jednak zdobycze jakie upolowalas sia swietne i jak ich duzo.
Dzbanuszek powala jest uroczy, prawidlo fantastyczne.
Podusie od ABily tez sa genialne, tez mam jedna z tej kolekcji zakupiona w Holandii:)
Pozdrawiam Cie goraco
fajne skarby zdobyłaś. Dzbanuszek jest boski.
Bardzo udany wypad. Piękne przedmioty przytargałaś z bazarku.. Poduszki urocze.
Pozdrawiam cieplutko
A zapomniałam o kocie! ;)
Zdobycze wspaniałe, cudne! Cudownie, że Ci się ten targ trafił :) Pozdrawiam serdecznie!
Basiu,wspaniałe zdobycze-mam słabośc do dzbanuszków,więc ten Twój bardzo,bardzo mi się podoba.I kopytko szewskie-cudowne!!!!
A poszewki od Agaty-bossssskie! Bardzo,bardzo romantyczne i kobiece.
serdecznie Cię pozdrawiam
Maja
Ale piekne rzeczy wyłapałś. Ja tez uwielbiam takie targi staroci.
Poszewki sa śliczne. Te kolory i wzorki są cudne.
Wszystko jest piekne i kotek również :)
buziaki
Dzbanuszek rzeczywiście jest the best! Ale i ta czerwona kura bardzo mi się podoba. Też bardzo lubię te angielskie talerze - sama mam ich kilka. Poszeweczki śliczne:)
Alez cuda wylowilas :) czerowny kurczak jest fantastyczny, nie widzialam jeszcze tych mis w kolorze :) piekne poszewki no a kotek piekny!! pozdrawiam
jak dla mnie czerwony kogut numer 1
KOCIUŚ -PROSZĘ DO POGŁASKANIA...DZBANUSZEK ŚWIETNY...A TEN KOGUCIK POWALIŁ MNIE-POZDRAWIAM
wspaniałe zdobycze, dzbanuszek uroczy!
kocisko na końcu postu - boskie !! Basiu , Twoje skarby zjawiskowe, ale ten drób - matko właśnie na takie stadko ostatnio choruje :)))
Czerwony kogut - bomba !!
buziole posyłam z pochmurnej małopolski :****
Piękne zdobycze.Sama bym zaszalała widząc ten porcelanowy drób, formę buta i mlecznik. Ciekawie tutaj u Ciebie;-) Pozdrawiam
Lusi
gratuluję zdobyczy z targu..cudne:) pozdrawiam serdecznie
Ale cuda upolowałaś! Dla mnie nr1 to dzbanuszek. Oczu nie mogę od niego oderwać :)
Pozdrawiam Cię Basiu serdecznie.
Basiu, biały dzbanuszek-prawdziwa zdobycz!
Wspaniałe zdobycze, dzbanuszek jest uroczy a talerzyk idealnie wpisuje sie w obrus, poszewki na podusie są zachwycające.
Wszystkie twoje skarby sa wspaniale.Ja tez jestem lekko zakrecona i moj pchli targ odwiedzam co tydzien.Nie zawsze sa ciekawe rzeczy ,ale trzeba byc cierpliwym.Udalo mi sie juz kupic za grosze kilka ladnych i wartosciowych drobiazgow.Pozdrawiam i dziekuje za odwiedziny u mnie.
Prześlij komentarz