poniedziałek, 4 lipca 2011

z pchlego targu/ dal mercatino delle pulci

Witajcie Drogie Kolezanki / Salve Care Amiche


Nareszcie mam i ja cos z targu staroci, wczoraj z samego rana wybralismy sie nad jezioro Ledro zeby odwiedzic znajomych i natknelam sie tam na mini pchli targ, organizowany pewnie dla turystow, bardzo sie ucieszylam, bo w okolicach, w ktorych mieszkam to zadkosc.
I oto co kupilam:
Finalmente anch'io ho comprato qualcosa al mercatino delle pulci. Ieri siamo andati al Lago di Ledro a trovare dei nostri amici e per caso abbiamo trovato lungo la strada il piccolo mercatino dell'usato. Certamente, dovevo andare
subito a vedere, ed ecco che cosa ho comprato:


Maly, pollitrowy dzbanuszek z porcelany z francuskiej fabryki "salins". To moja najpiekniejsza zdobycz.
Piccola brocca francese (mezzo litro), fatta nella fabbrica di porcellana "salins". Secondo me è la più bella cosa che ho comprato ieri.



Angielski talerzyk z moimi ulubionymi scenkami rodzajowymi - Toile de Jouy, do kolekcji. Zobaczcie jak pasuje do obrusa:-)
Piatto inglese con il mio preferito "Toile de Jouy" per la mia collezione.



Dwa turkusowe pojemniki za 2 euro. Mimo, ze ich ksztalt mi zbytnio nie odpowiada, podoba mi sie ich kolor, jakze teraz modny.
Due contenitori che sono costati 2 euro,di cui non mi piace molto la forma, ma il colore è molto alla moda.



Stara forma do butow, zapewniano mnie, ze ma ze 100 lat, rozmiar spory wiec chyba meska. Jeszcze nie wiem co z nia zrobie...
Vecchia forma per le scarpe, è di grande misura quindi la usavano per le scarpe maschili. Ancora non lo so come usarla..


---------------------------------------------------------------------------------

A to juz nowe rzeczy. Do kolekcji bialego drobiu dolaczyl czerwony kogut ;-)
Adesso cose nuove: è arrivato il gallo rosso per la collezione di volatili bianchi ;-)



Dzieki ogromnej uprzejmosci Agaty (ABily) jestem szczesliwa wlascicielka takich oto 4 poszewek w prowansalskim stylu. Agata podarowala mi rowniez jedna ze swoich bialych broszek. Nosilam ja wcozraj caly dzien! Dziekuje bardzo!
Grazie all'enorme gentilezza di Agata (ABily) sono la felice proprietaria di queste 4 fodere, stile provenzale. Agata mi ha regalato anche una delle sue belle, bianche spille. L'ho portata ieri per tutto il giorno!Grazie mille!



I to wszystko na dzis, zycze Wam milego, spokojnego tygodnia i duzo slonca!
E' tutto per oggi, vi auguro una buona, tranquilla settimana piena di sole!
Buziole/Baci




B.

33 komentarze:

Anonimowy pisze...

Kochana, skarby zakupione na targu są rewelacyjne. Szczególnie ten dzbanuszek-skradł moje serce. Uwielbiam takie bazarki. Mam co niedziela Koło ale to juz powoli robi się aleja handlarzy.
Buziole przysyłam ze strasznie zimnej Warszawy, brrr

oszaleję tymi komentarzami w formie anonimowej

Kajka z http://mojemarzeniaija.blogspot.com/

laprovence.pl pisze...

Śliczne rzeczy Basia. Mi też najbardziej podoba się dzbanuszek.
Buziaki

Rebeka Rhan pisze...

Zawsze coś ładnego wygrzebiesz, mmm :)

Różany Anioł pisze...

Dzbanuszek i poduszeczki to jeśli o mnie chodzi prawdziwy skarb! ;)
Pozdrawiam

katesz pisze...

Mini targ, ale jakie zdobycze! Ten talerz jest super. Reszta oczywiście też :)

Ola_83 pisze...

No to miałaś wczoraj udany dzień:) takie skarby!
pozdrawiam!

Sentimental Living pisze...

Świetne zdobycze z targu staroci, same skarby! Może ta broszka od ABily przyniosła Ci szczęście;)? POzdrawiam ciepło!

JOASIA pisze...

skarby przytargałaś :)

Tanja pisze...

What a great blog with stunning pictures!!!!! So beautiful!!!!
Hugs Tanja

alicja pisze...

udane polowanko, zdobycze cudne:))
ale kicia najcudniejsza;))
pozdrawiam

leandra pisze...

Wow,Wszystko piekne Basiu.Dzbanuszek jest przeuroczy.I dobrze,ze koguta zakupilas.Ktos tam musi miedzy kurkami rzadzic;))
A kociak dumny jak lew-piekny jest taki dostojny.

ABily pisze...

Ale świetne zdobycze, oczywiscie dzbaneczek piękny, podoba mi się równiez koguci pojemnik(mimo,e nie przepadam za czerwonym) ale wyglada teraz jak prawdziwy alfa male pośrud Twoich kurek:)I nie mogę odmówić urody obrusika oraz talerzyka ze scenką rodzajową:)A na koniec kawąl futrzaka na honorowym miejscu...już dawno go nie bylo, ostatnio wylegiwal się na komodzie...Pozdrawiam i cieszę się,ze przesyslka się podoba:)

jaga pisze...

och na taki dzbanuszek poluję.
Piękności zakupiłaś

Anabel pisze...

Fantastyczne zdobycze! Najbardziej spodobał mi się talerzyk :) Wyśmienicie współgra z obrusem :) A i kopyto fajne, uwielbiam stare drewno. Pozdrawiam.

Atena pisze...

Basiu szkoda ze u was targi staroci to taka rzadkosc, nie mniej jednak zdobycze jakie upolowalas sia swietne i jak ich duzo.
Dzbanuszek powala jest uroczy, prawidlo fantastyczne.
Podusie od ABily tez sa genialne, tez mam jedna z tej kolekcji zakupiona w Holandii:)
Pozdrawiam Cie goraco

Aba pisze...

fajne skarby zdobyłaś. Dzbanuszek jest boski.

MariaPar pisze...

Bardzo udany wypad. Piękne przedmioty przytargałaś z bazarku.. Poduszki urocze.
Pozdrawiam cieplutko

Różany Anioł pisze...

A zapomniałam o kocie! ;)

Biała Korona pisze...

Zdobycze wspaniałe, cudne! Cudownie, że Ci się ten targ trafił :) Pozdrawiam serdecznie!

Maja71 pisze...

Basiu,wspaniałe zdobycze-mam słabośc do dzbanuszków,więc ten Twój bardzo,bardzo mi się podoba.I kopytko szewskie-cudowne!!!!
A poszewki od Agaty-bossssskie! Bardzo,bardzo romantyczne i kobiece.
serdecznie Cię pozdrawiam
Maja

MaJu pisze...

Ale piekne rzeczy wyłapałś. Ja tez uwielbiam takie targi staroci.
Poszewki sa śliczne. Te kolory i wzorki są cudne.
Wszystko jest piekne i kotek również :)
buziaki

Myszka pisze...

Dzbanuszek rzeczywiście jest the best! Ale i ta czerwona kura bardzo mi się podoba. Też bardzo lubię te angielskie talerze - sama mam ich kilka. Poszeweczki śliczne:)

Bree pisze...

Alez cuda wylowilas :) czerowny kurczak jest fantastyczny, nie widzialam jeszcze tych mis w kolorze :) piekne poszewki no a kotek piekny!! pozdrawiam

Balbina pisze...

jak dla mnie czerwony kogut numer 1

Qra Domowa pisze...

KOCIUŚ -PROSZĘ DO POGŁASKANIA...DZBANUSZEK ŚWIETNY...A TEN KOGUCIK POWALIŁ MNIE-POZDRAWIAM

Fux pisze...

wspaniałe zdobycze, dzbanuszek uroczy!

artambrozja pisze...

kocisko na końcu postu - boskie !! Basiu , Twoje skarby zjawiskowe, ale ten drób - matko właśnie na takie stadko ostatnio choruje :)))
Czerwony kogut - bomba !!
buziole posyłam z pochmurnej małopolski :****

Lusi pisze...

Piękne zdobycze.Sama bym zaszalała widząc ten porcelanowy drób, formę buta i mlecznik. Ciekawie tutaj u Ciebie;-) Pozdrawiam
Lusi

tabu pisze...

gratuluję zdobyczy z targu..cudne:) pozdrawiam serdecznie

Penelopa pisze...

Ale cuda upolowałaś! Dla mnie nr1 to dzbanuszek. Oczu nie mogę od niego oderwać :)
Pozdrawiam Cię Basiu serdecznie.

Kamila pisze...

Basiu, biały dzbanuszek-prawdziwa zdobycz!

Pinel pisze...

Wspaniałe zdobycze, dzbanuszek jest uroczy a talerzyk idealnie wpisuje sie w obrus, poszewki na podusie są zachwycające.

monicja65 pisze...

Wszystkie twoje skarby sa wspaniale.Ja tez jestem lekko zakrecona i moj pchli targ odwiedzam co tydzien.Nie zawsze sa ciekawe rzeczy ,ale trzeba byc cierpliwym.Udalo mi sie juz kupic za grosze kilka ladnych i wartosciowych drobiazgow.Pozdrawiam i dziekuje za odwiedziny u mnie.