piątek, 30 września 2011

3 dni w Toskanii / 3 giorni in Toscana




Jako, ze w domu nic sie nie dzieje, podziele sie z Wami zdjeciami z naszej krotkiej wycieczki do Toskanii. Pogoda cudowna, prawie 30 st.C, srodek tygodnia, zero turystow (nie liczac paru Niemcow i Amerykanow) i ta natura..ach, cudowne widoki.
Mieszkalismy w przepieknej Willi Pitiana, ktora ma swoje poczatki w sredniowieczu, zachowana idealnie do naszych czasow, park, starodrzew, no same popatrzcie:

Alle amiche Italiane non devo dire niente; voi sapete bene che cosa è Toscana e quanto è bella. Guardate le foto di nostro breve, romatico viaggio; Villa Pitiana Donnini - Firenze:















A tu zdjecie dziwnych owocow, nie mam pojecia co to za roslina, zabralam do domu 3 sztuki, maja zielony,jaskrawy kolor i sa wielkosci jablka... Ktoras z Was na pewno bedzie wiedziala. Widac tez, ze zakwitly typowe dla wiosny krokusy, a zdjecie robione bylo wczoraj!:
Sapete megari che cosa sono queste verdissime palle? Che albero è? :



I jeszcze zdjecia z netu, ze strony Villa Pitiana, duzo lepsze niz moje:-)No i mozecie obejrzec hotel z lotu ptaka:-):
Queste sono le foto del sito della Villa Pitiana:











Zycze Wam milego weekendu!
Buon weekend!

Barbara

40 komentarze:

Bellisima pisze...

po prostu przeslicznie:)serdecznie pozdrawiam

Penelopa pisze...

Wnętrza piękne...ale te widoki!! Niepowtarzalne.
Pozdrawiam serdecznie.

Drobiazgi domowe pisze...

Widoki przepiękne. Wyobrażam sobie, że na żywo musiały być jeszcze piękniejsze. Wnętrza również bardzo ładne.

Pozdrawiam serdecznie :)

Ada

ABily pisze...

ojej,ale piękny hotel i widoki.jak ja bym chciala tam pojechac...sama ostatnio bylam w Brukseli, gdzie swietowalismy rocznice ślubu.:) no ale Wlochy to nadal miejsce do zwiedzenia na mojej dlugasnej liście:)

Maja71 pisze...

Basiu,witaj.Piękne zdjęcia-okropnie Ci zazdroszczę tych wakacji! Jestem bardzo zafascynowana Toscanią-może dlatego,że własnie czytam książkę "Tysiąc dni w Toscanii".Pozdrawiam Cię pięknie i życzę miłego weekendu
Maja

ABily pisze...

o, a moj bratanek wrocil niedawno z Toscanii:)jego pierwsza zagraniczna wycieczka, podobno zachwycony nieslychanie:)

pracownia-filcer pisze...

Kilka lat temu przejazdem podziwiałam ten cudny region. Do dziś pamiętam jego zapach. Twoje zdjęcia pokazują też tą elegancką Toskanię, której niestety nie znam. Zresztą chyba wnętrza w całych Włoszech to piękno, smak i styl.No i te gustowne bibeloty....
Pozdrawiam cieplutko:)
Ania
P.s. Na mazurach lato w pełni, a jutro już październik.

bastamb pisze...

Miło było Basiu pozwiedzać, cudna wycieczka...pozdrawiam...

Dagi Mara pisze...

I tam mieszkaliscie? Wow! Ale sliczne miejsce, co za romantyczne klimaty! Pieknie!

Pozdrawiam
Dagi

MariaPar pisze...

Przecudne miejsce na odpoczynek.
Pozdrawiam

Qra Domowa pisze...

BASIEŃKO,ALE ZABRAŁAŚ NAS W CUDOWNĄ PODRÓŻ...ACH MOŻE KIEDYŚ ZAWITAM DO TOSKANII....POZDRAWIAM:))

Balbina pisze...

wspaniałe miejsce, te ogrody, wnętrza, podłogi, sufity oj pięknie, pięknie

Myszka pisze...

No i się rozmarzyłam.............

z potrzebywnetrza pisze...

Ale klimaty.Cudowne.Marzenie!!!Pozdrowka ciepłe-aga

z potrzebywnetrza pisze...

Ale klimaty.Cudowne.Marzenie!!!Pozdrowka ciepłe-aga

Agni pisze...

Swietne miejsce, a pogoda lepsza niz latem. O gorzkiej pomaranczy -NIEJADALNEJ- pisze tu
http://kubek-agnicy.blogspot.com/2010/11/troche-wczorajszego-slonca-ico-to-jest.html
Bardzo mi sie ten owoc podoba.
Dzieki za odwiedziny- Ag

JOASIA pisze...

o Toskanii marzę, może kiedyś .......

Atena pisze...

Basiu Toskania to moje marzenie, a Ty to miejsce odwiedzilas, cudnie.
Piekne widoki, villa magiczna.
Pozdrawiam i zycze milego weekendu

OLQA pisze...

Piękny wyjazd a widoki.....też bym chciała:)

TworzymyInaczej.pl pisze...

oj Basiu ZAZDROSZCZĘ :*

Argoblau pisze...

Basiu przepiekne zdjecia. Trzy dni i tyle do ogladania, zazdroszcze..

Goraco pozdrawiam
Ela

MaJu pisze...

Boziu jak tam pięknie. Ale szczesciara z Ciebie-zazdroszcze takiego wypadu.Ja tez tak chce :)
buziaki

ma.ol.su pisze...

B., no tak - same zachwyty, bo i nie zachwycać się trudno byłoby.

Twoje zdjęcia przecież lepsze niż katalogowe, bo własne obserwacje i własne wrażenia oddające:)

Pozdrawiam Cię

Bree pisze...

W cudnym i klimatycznym miejscu mieszkaliscie, zazadroszcze :)Co za widok, no pieknie po prostu
pozdrawiam cieplo

Anabel pisze...

Jak tam pięknie! Ciekawe czy przechodziałaś też obok rezydencji Stinga ;) Pozdrawiam.

HANNAH - UNE FEMME pisze...

Witam i dziekuje za dobre słowo
Jak opanuje sytuacje z synem i milionem gosci, z checia rozgoszcze sie u Ciebie
ps Szczęściara.

monroma pisze...

Basiu a ja dziś trafiłam na Twojego bloga i bardzo się cieszę, że trafiłam. Już wyjaśniam dlaczego :) Jeszcze nie zapoznałam się z Twoim blogiem, ale zapewne to zrobię :)Co mnie zachwyciło to Twoje podwójne posty, polsko-włoskie:) Wiem wiem, oryginalna nie jestem, ale cóż zrobić, to mnie ucieszyło. Bo znowu zabrałam się do nauki włoskiego i fajnie tak poczytać sobie po polsku i włosku tłumaczenie tego, co piszesz :) Dzięki wielkie! Mam nadzieję, że to mi choć trochę pomoże w szlifowaniu języka, bom samouk jest ;) Pozdrawiam jesiennie!
Ps. A zdjęcia przepiękne!

Danuta pisze...

Kochana ależ Ci zazdroszczę tej wycieczki. Piękne krajobrazy i piękne wnętrza no i te 30 stopni. Ja też chcęęęęęęę;-))))))tam jechać.
A u nas szaro i buro ale cóż idzie zima.
Całuski

tabu pisze...

No i masz babo placek.. znowu będę jak głupia tęsknić za Toskanią i liczyć dni do powrotu na kolejne wakacje w te cudne strony:)

magda k. pisze...

Ależ zazdroszczę :) Cudne miejsce, widki- fantastyczna sprawa taka wycieczka :) Pozdrawiam Magda

Ania pisze...

O jeju!jakie piękne zdjecia!niesamowite!
Dziękuje za sugestie dotyczace sukienki,myslałam o cielistych rajstopach i botkach w kawowym kolorze,dobrze bedzie?

Bella pisze...

Super wycieczka, marzę o takiej... Toskania, Prowansja czekają na mnie:) Tylko moje rozrabiaki muszą trochę podrosnąć... Na razie siedzę w domu i czasu mam jak na lekarstwo, ot tyle, żeby wpaść na jakieś fajowe blogi:) Dzisiaj w przerwach między techniczną obsługą bliźniaków Twój blog jest moja lekturą:) Pozdrawiam:))

toskaniau pisze...

o mamus...Toskania..kocham...cudne zdjecia...POzdrawiam serdecznie, toskaniau

jaga pisze...

Tak Toskania w pażdzierniku i listopadzie wygląda przecudnie,mało turystów, a pejzaże wiadomo piękne.
Kocham Toskanię , odwiedzam ją co kilka lat właśnie jesienią.Ostatnio byłam pięć lat temu, czas znów na wycieczkę.

Syl pisze...

Kochana Basiu, dziekuje slicznie za zyczenia urodzinowe!!! pytalas czy ta jedna filizanka jest z Chodziezy, tak zabralam mojej mamci :-))) Pozdrawiam cieplusio i jeszcze raz dziekuje slicznie!

Syl:-)))

Kamila pisze...

Fantastyczna wycieczka!

♥laurentino pisze...

Ależ tam pięknie;) Śliczne zdjęcia;)
Pozdrawiam;)

Margott pisze...

Basienko!!!
No cudne klimaty!!! Willa przepiekna !!!A...czy moglabys mi w mailu podac tam namiary??? moze bysmy sobie tez tam cos zarezerwowali na wiosne 2012...
Basiu owocow takich jeszcze na oczy nie widzialam ale jesli sa nieco wieksze od orzecha wloskiego, to moze lichchi??? No nie wiem....
Pozdrawiam Cie Kochana i zazdraszczam ciepelka - u nas szaro, mgliscie i...upiornie...

Monka pisze...

Ale pięknie tam jest!!! Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś to wszystko zobaczyć na własne oczy:)

Flora pisze...

te owoce to Maclura pomifera, czyli żółtnica pomarańczowa.
Uwielbiam toskańskie krajobrazy i tą klimatyczną atmosferę... cudnie tam...